Warsztaty 2013

 Klub Posokowca Członek ISHV, wspólnie z Komisją Kynologiczną przy ORŁ PZŁ w Opolu oraz Nadleśnictwem Kluczbork przeprowadzili w dniach 8 – 10 września, na terenie OHZ Kluczbork, Warsztaty dla Przewodników Posokowców i Tropowców.

 Na podkreślenie zasługuje nazwa imprezy, nie były to warsztaty dla tropowców i posokowców ale dla przewodników tych psów. Nie da się bowiem w przeciągu trzech dni nauczyć pracy na tropie w większości młodych psów uczestniczących w zajęciach. Głównym celem organizatorów było przekazanie wiedzy o zasadach jakimi należy się kierować przy układaniu psów ras myśliwskich do pracy na tropie. Bardzo łatwo jest popełnić błędy przy układaniu psa, które na długo pozostają w psychice psa i ciężko je wyeliminować w późniejszym okresie. Przewodnik i tropowiec powinni stanowić parę wzajemnie się rozumiejącą i współpracującą w czasie pracy na tropie.

Do udziału w warsztatach zaproszono szczególnie właścicieli młodych posokowców i innych ras psów myśliwskich z przeznaczeniem do pracy na tropie. Również mile widziane były osoby noszące się z zamiarem nabycia psa pracującego na tropach postrzałka.

Na zaproszenie organizatorów zgłosiło się 17 osób. Reprezentowali oni różne rejony Polski. Przybyli przewodnicy z Pomorza, z Lublina, Wielkopolski, Grudziądza, Dolnego i Górnego Śląska i Opolszczyzny. Również towarzyszące im psy stanowiły przegląd ras myśliwskich najczęściej spotykanych w łowiskach. Oczywiście największą grupę stanowiły posokowce, były również gończe polskie, ogary polskie, gończe słowackie ale też i niemiecki terier myśliwski, i wyżeł weimarski krótkowłosy. Wiek ich też był zróżnicowany, od  czterech miesięcy do kilka lat. Wiązał się z tym bardzo różny poziom ułożenia. Jedne dopiero zapoznawały się z lasem, inne doskonaliły swoje umiejętności w pracy na tropie.

Zajęcia prowadzone były przez doświadczonych przewodników i sędziów prób pracy. Pod czujnym okiem nestora kynologii polskiej Jana Kierznowskiego, swoją wiedzą z uczestnikami dzielili się Jerzy Sokół, Wojciech Galwas, Maciej Kopeć, Jakub Rudziński i przewodnicy z rejonu Kluczborka.

Program warsztatów był urozmaicony i wypełniał czas od rana do godzin wieczornych. Przewodnicy i ich podopieczni zapoznawani byli z teorią i praktyką w zakresie;

  • Posłuszeństwa i współpracy psów z przewodnikiem w terenie leśnym,
  • Odłożeniem i reakcją na strzał,
  • Akcesoriami związanymi z pracą na tropie i poszukiwaniem postrzałków,
  • Zachowanie psa w zagrodzie dziczej,
  • Zakładaniem ścieżek i pracą na sztucznej ścieżce tropowej,
  • Zachowaniem psa przy martwej zwierzynie,
  • Zasadami układania psów do pracy na sztucznych tropach,
  • Zasadami pracy przy poszukiwaniu naturalnego postrzałka, zachowaniem w trakcie pracy, na tropie, gonu, stanowieniu i po zakończeniu pracy,
  • Regulaminami prób i konkursów pracy posokowców i tropowców

Zajęcia odbywały się będą na terenie ośrodka szkolenia psów myśliwskich „WITOLDÓWKA” w Święcinach oraz w lasach OHZ Krystyna Nadleśnictwa Kluczbork.

Przewodnicy, pod okiem ekipy szkoleniowej, uczyli się prawidłowego prowadzenia psów w terenie otwartym i w lesie, sprawdzali reakcje na strzał z broni myśliwskiej, poznawali tajniki prawidłowej nauki odłożenia. Sprawdzali zachowanie psów w kontakcie z dzikami w zagrodzie. Preparowali dzicze skóry do wyłożenia na końcach ścieżek tropowych, mocowali rapety do butów i lasek tropowych, rozlewali farbę do pojemników. Potem ruszali w las i samodzielnie zakładali sztuczne ścieżki tropowe dla swoich tropowców. Następnego dnia, pod okiem szkoleniowców, zapinali psom obroże robocze, rozwijali żmudnie zawiązane otoki i ruszali do pracy na ścieżkach. Szkoleniowcy uczyli jak trzymać prawidłowo otok, jak prawidłowo zachowywać się w pracy z psem, a przede wszystkim jak „czytać” zachowania psa, jak reagować na jego zachowanie, czego nie należy robić i jakich błędów nie popełniać. Ucząca się psia „młodzież” oswajała się z widokiem martwego dzika i podejmowała pierwsze próby pracy dolnym wiatrem na założonych dla nich włóczkach.

Może trudno w to uwierzyć, ale niektóre z uczestniczących w warsztatach psów, poczyniły w ciągu 3 dni takie postępy, że wprawiały swoim zachowaniem w osłupienie zarówno przewodników jak i szkoleniowców.

Godziny wieczorne poświęcone były omówieniem zajęć, wymianą doświadczeń i niekończącymi się „psimi” opowiadaniami.

 

Warsztaty zakończyły się wręczeniem uczestnikom przez Nadleśniczego Nadleśnictwa Kluczbork – Pawła Pypłacza i Przewodniczącego Komisji Kynologicznej ORŁ w Opolu – Dariusza Hutkę, pamiątkowych Certyfikatów Uczestnictwa.

Wojciech Galwas