Zjazd Klubów Posokowca należących do Międzynarodowego Zrzeszenia Klubów Posokowca ( Der Internationale Schweißhundverband )

Międzynarodowe Zrzeszenie Klubów Posokowca (ISHV), to organizacja założona w 1930 roku w Lipsku przez dwa kluby niemieckie; posokowców hanowerskich – Verein Hirschmann e.V. i posokowców bawarskich – Klubs für Bayerische Gebirgsschweißhunde 1912 e.V. oraz przez klub austriacki – Österreichischen Schweißhundverein i węgierski – Magyar Véreb Egylet. Do założycieli należy również Szwajcaria.
Z biegiem lat do tej organizacji przyjmowane były kolejne kluby posokowców z Francji, Czech, Słowacji, Polski, Belgii, Włoch, Szwecji, Norwegii. W kolejce na przyjęcie oczekuje klub ze Słowenii. Na prawach gościa uczestniczy klub z Rumunii.
Polska została przyjęta do ISHV w 1997 roku. Reprezentantem polskich hodowców i właścicieli posokowców hanowerskich i bawarskich jest Klub Posokowca z władzami wybieralnymi.
Co dwa lata w krajach założycielskich ISHV organizowane są Zjazdy Klubów członkowskich połączone z konkursem pracy posokowców.
Ostatni Zjazd, a był to już 32 z kolei, odbył się w dniach 2-6 listopada 2011 roku w Austrii w rejonie Ottenstein-Peygarten.
W zjeździe uczestniczyły delegacje z wszystkich klubów członkowskich w tym 8-mio osobowa ekipa z Polski. W jej skład weszli Vice Przewodniczący ds użytkowości – Paweł Iwicki, Vice Przewodniczący ds hodowlanych – Wojciech Galwas, członek Komisji Rewizyjnej – Wiesław Burdzy, sędziowie międzynarodowi – Marian Paweł Bocianowski i Jerzy Karaszewski, przewodnik – Wojciech Łażewski, oraz członkowie klubu – Krzysztof Jaszczuk (również jako tłumacz) i Robert Iwicki.
W czasie Dni ISHV odbyło się szereg posiedzeń m.in.; Posiedzenie Zarządu ISHV, Zebranie Doradców Hodowlanych Klubów Członkowskich ISHV, Posiedzenie Światowego Związku Posokowca Bawarskiego i na koniec Walne Zgromadzenie Delegatów Klubów Członkowskich ISHV.
Na zebraniu doradców hodowlanych, czyli w naszej nomenklaturze – przewodniczących do spraw hodowlanych, poruszane były głównie sprawy dotyczące współpracy klubów w zakresie hodowli posokowców i związanych z tym wymogów.
Doradcy hodowlani przedstawili sprawozdania dotyczące stanu hodowli, ilości miotów i szczeniąt za 2010 rok. Analizowano stan zdrowia posokowców, poziom dysplazji stawów biodrowych, występujące przypadki epilepsji i konieczność informowania o nich.
Wskazywano na konieczność pełnej współpracy pomiędzy doradcami w zakresie planowanych skojarzeń posokowców pomiędzy klubami oraz zakupu szczeniąt przez członków poszczególnych klubów. Zwracano uwagę na istniejący tzw. „schwarzzucht”, czyli import/eksport szczeniąt bez uprzedniej zgody zainteresowanych klubów.
Omawiano sprawę ujednolicenia wymogów hodowlanych i regulaminów konkursów w poszczególnych klubach oraz przestrzegania zasad przyznawania Pieczęci Użytkowości ISHV w dokumentach posokowców.
Ustalono, że następne spotkanie doradców hodowlanych odbędzie się latem przyszłego roku na Słowenii.
Zarząd ISHV podjął działania mające na celu wprowadzenie przez FCI we wzorcach rasy posokowców wymogu uzyskiwania przez nie próby (konkursu) użytkowości.
Na posiedzeniu Światowego Związku Posokowców Bawarskich mówiono o współpracy z myśliwymi z USA i Kanady, którzy są bardzo zainteresowani pozyskaniem posokowców bawarskich do pracy na kontynencie północno-amerykańskim. Dyskutowano również o współpracy ISHV z Brytyjczykami. Planowane od nowego roku zniesienie kwarantanny dla psów wwożonych do Anglii, ułatwi znacznie export posokowców z kontynentu na wyspy. Niepochlebnie wyrażano się natomiast na temat współpracy z hodowcami hiszpańskimi.
Dni ISHV zakończyły się Walnym Zgromadzeniem Delegatów, na którym dokonano wyboru nowych władz ISHV na najbliższą dwuletnią kadencję. Nowym Przewodniczącym ISHV został Prezes Węgierskiego Klubu Posokowców – József Buzgó, tak więc następne spotkanie Klubów Posokowca odbędzie się w 2013 roku na Węgrzech.

Nieodłącznym elementem Dni ISHV jest konkurs posokowców na naturalnych postrzałkach, przeprowadzany zgodnie z regulaminem ISHV.
Kluby członkowskie delegują po jednym przewodniku z posokowcem, którego praca jest oceniana przez 3 – osobową, międzynarodową komisję sędziowską.
Reprezentantem naszego klubu był Wojciech Łażewski z 7-mio letnim posokowcem bawarskim RUFUS Sfora Nemroda. W skład międzynarodowych komisji weszli sędziowie – członkowie naszego klubu – Jerzy Karaszewski i Marian Bocianowski.
Niestety, niewiele dobrego da się powiedzieć o organizacji konkursu. Organizatorzy nie byli w stanie zabezpieczyć wystarczającej ilości zgłoszeń o poranionej zwierzynie. Zespoły sędziowskie wraz z przewodnikami wysyłane były na odległość 200 -300 kilometrów, aby stwierdzić pudło do zwierzyny. Na jeden trop wysyłano kilka po sobie posokowców. Powszechne zdziwienie budził fakt wysyłania do prac przewodników z posokowcami według uznania organizatorów, a nie według wylosowanej kolejności.
Do udziału w pracach nie dopuszczano korony, tak więc osoby, które pokonały niejednokrotnie ponad tysiąc kilometrów, aby obserwować prace posokowców, zostały tym razem pozbawione tej możliwości.
Wojtek Łażewski z Rufusem zostali wysłani w czwartek na poszukiwanie łani jelenia, do której strzelano poprzedniego dnia. Na zestrzale nie znaleziono żadnego potwierdzenia w postaci farby, ścinki czy innych znaków świadczących o zranieniu. Rufus podjął trop, dochodząc po kilkuset metrach do leżących w jeżynach dzików. Po ich „ręcznym” przepędzeniu kontynuował pracę, jednak bez potwierdzenia jej prawidłowości. Sędziowie zadecydowali, aby wezwać psa kontrolnego. Na miejsce poszukiwań przyjechał Słowak, Branislav Prubcansky ze swoją doświadczoną bawarką. Suka podjęła trop, podążając tą samą trasą co Rufus i wchodząc ponownie na dziki, które powróciły do barłogu. Słowak przerwał pracę, twierdząc, że łania nie została postrzelona. Strzelający do łani myśliwy, przyznał że jest to możliwe, bo strzelał w pośpiechu bez dokładnego mierzenia.
Następnego dnia, Wojtek z Rufusem zostali wysłani, jako ekipa kontrolna, na sprawdzenie pracy, jaką wykonywał przewodnik z Czech szukając rannej łani jelenia. Ta praca również nie zakończyła się sukcesem. Po Rufusie, na sprawdzenie tego samego tropu, wysyłane były jeszcze dwa inne posokowce, które również potwierdziły niemożność dojścia tej sztuki.
Na tej kontrolnej pracy Rufus zakończył swój udział w austriackich poszukiwaniach.
W rezultacie trzydniowych poszukiwań, wobec braku postrzałków, tylko 4 posokowce zostały ocenione. Dyplom I stopnia uzyskał posokowiec ze Szwajcarii, II stopnia z Francji, III stopnia z Włoch ( on też otrzymał ufundowaną przez nasz klub nagrodę rzeczową) oraz również dyplom III stopnia posokowiec hanowerski s niemieckiego Hirschmanna.
Posokowce z Austrii, Klubu BGS z Niemiec, Słowacji, Czech, Węgier i z Polski pozostały bez oceny.
Miejmy nadzieję, że za dwa lata na Węgrzech organizacja konkursu będzie stała na wyższym poziomie.
Istotą organizowanych co dwa lata spotkań europejskich Klubów Posokowca, nie są jednak posiedzenia, narady, zebrania czy poszukiwania postrzałków. Najważniejsza jest możliwość spotkania się z pasjonatami posokowców z wielu krajów. Możliwość wymiany poglądów i doświadczeń, wspólne biesiady, niekończące się opowieści o lesie, o polowaniach, o poszukiwanych postrzałkach, o naszych czworonożnych przyjacielach, o …
Czego i Wam życzę.
Wojciech Galwas